Kategorie: Wszystkie | niepotrzebne | pamako | t-shirt
RSS
sobota, 16 maja 2009
T-post

Mój pierwszy pisany post. Życzę sobie powodzenia.
A teraz do rzeczy.

 


T-post to chyba pierwszy na świecie magazyn, którego nośnikiem są bawełniane koszulki. Pomysł na prenumerowanie t-shirtów z nadrukami inspirowanymi bieżącymi wydarzeniami narodził się w Szwecji i [może swoją prostotą] podbił moje serce. Zasady są proste: na konto 'wydawcy' wpłacamy 26 euro [taka sama kwota będzie pobierana automatycznie przed ukazaniem się każdego kolejnego numeru] i czekamy na przesyłkę powitalną, a potem już na regularne, które będą pojawiały się w naszej skrzynce co 6 tygodni. Twórcy T-post wykorzystują męskie i damskie koszulki American Apparel i umieszczają na nich grafikę inspirowaną tym co ostatnio przyciągnęło ich uwagę. Natomiast na wewnętrznej stronie koszulki znajduje się krótka relacja, tym rzem już w formie pisanej. Wybory projektantów rzadko są oczywiste, zdarza się, że na ich wyobraźnie podziała nie news z pierwszych stron gazet a rozmowa podsłuchana w autobusie. Wprowadza to pewien element zaskoczenia, który mnie osobiście bardzo odpowiada. Co ciekawe, koszulkę może mieć każdy, ale tylko tę z najnowszego, jeszcze nieznanego nikomu poza autorami numeru, gdyż nie jest prowadzona sprzedaż t-shirtów archiwalnych. Ich ilość jest ściśle ograniczona - powstaje tylko tyle, ile jest aktualnie osób, które opłaciły subskrypcję.
I jeszcze ciekawostka: modelem prezentującym koszulki na ich stronie może być każdy prenumerujący. Jedynym problemem jest to, że na własny koszt trzeba pojechać do Kopenhagi.

blog autorów: http://everydaylifeofatshirtmaker.blogspot.com/

UPDATE: obecnie blog znajduje się tutaj

piątek, 15 maja 2009